Posted in Lifestyle

10 komentarzy, które usłyszysz, kiedy kupisz sobie psa

Podobno wyszłam z brzuszka mamy, trzymając w jednej ręce komputer, a w drugiej pióro. Ponadto uwielbiam czarny humor, a ironia to moje drugie imię. Śmieszą mnie rzeczy, które normalnych ludzi doprowadzają do płaczu, a płaczę najczęściej nad marnością świata oraz na „Rozmowach w toku”. Zawsze muszę mieć inne zdanie niż wszyscy i zawsze chcę pokazać światu, że się myli. I zawsze mi się udaje.
10 komentarzy, które usłyszysz, kiedy kupisz sobie psa Posted on 20 września 20175 komentarzy
Podobno wyszłam z brzuszka mamy, trzymając w jednej ręce komputer, a w drugiej pióro. Ponadto uwielbiam czarny humor, a ironia to moje drugie imię. Śmieszą mnie rzeczy, które normalnych ludzi doprowadzają do płaczu, a płaczę najczęściej nad marnością świata oraz na „Rozmowach w toku”. Zawsze muszę mieć inne zdanie niż wszyscy i zawsze chcę pokazać światu, że się myli. I zawsze mi się udaje.

Ludzie mają to do siebie, że zawsze chętnie powiedzą Ci co powinieneś zrobić. Ich zdaniem. Jak powinno wyglądać Twoje życie. Ich zdaniem. I jak powinieneś wychowywać psa też Ci powiedzą. Bo ich zdaniem robisz to źle.

Wpis pochodzi z archiwum 2016.

1. „,O, jaki mały! Szczeniaczek?”

Skoro widzisz, że malutki, to po co pytasz czy szczeniak? Dorosłego psa (nawet małej rasy) łatwo odróżnić od szczeniaka. Więc daj sobie spokój i nie pytaj się głupio. Przed Tobą i tak już minimum dziesięć osób zdążyło się zapytać o to samo. Bądź oryginalny i zamknij pysk.

2. „A co je taki pies?”

Kotlety, ciastka, chrupki, chipsy, czasem jakąś psią karmę, a na co dzień to zazwyczaj czekoladę. No właśnie. Czekoladę.

3. „Wiesz, że psy nie mogą jeść czekolady?”

Nie mogą? Całe życie spędziłam w przekonaniu, że jednak mogą. Dziwne. Mój mops odżywia się wyłącznie czekoladą i żyje.

4. „On urośnie?”

Nie. Całe życie będzie wyglądał jak świnka morska. Która dopiero wyszła z łona.

5. „Koty są lepsze”

A co mnie to obchodzi? Mam natychmiast pobiec i kupić sobie kota, bo uważasz, że są lepsze? A niech se są.

6. „Sika w domu?”

Czy moja odpowiedź na to pytanie zmieni Twoje postrzeganie świata? Widzisz mnie pierwszy raz w życiu, prawdopodobnie już nigdy więcej mnie nie zobaczysz, a Ciebie obchodzi, to czy mój pies sika w domu? To tak jakbyś pierwszego lepszego, obcego człowieka spotkanego na ulicy spytał, czy ten zjadł dziś śniadanie. Można? Można. Ale po co?

7. „Psy śmierdzą”

Znam ludzi, którzy śmierdzą gorzej.

8. „Psy linieją”

Można się wręcz topić w sierści. Jest wszędzie. Na podłodze, na stole, w lodówce, kanapkach i Twoim obiedzie. Nie, nie jest. A jeśli uważasz inaczej, to powinieneś częściej sprzątać.

9. „Często z nim trzeba wychodzić?”

Wychodzę wtedy kiedy mam czas i mogę. Czasami jestem w domu cały dzień, a czasami nie ma mnie od rana do wieczora. Nie będę przyjeżdżać do domu tylko po to, żeby wyjść na chwilę z psem. Wytrzyma – super. Nie wytrzyma – świat się nie zawali. Nie przesadzajmy.

10. „A ile taki pies kosztuje?”

Spoko jeśli pytanie zadaje mi osoba, która chciałaby kupić sobie podobnego i chce rady czy informacji. Gorzej, kiedy ludzie o to pytają, bo chcą Ci powiedzieć, że psy to się ze schroniska bierze, a dwa tysiące to można co najwyżej dać na telewizor, a nie psa. Nie przetłumaczysz, że dwa tysie za psa, to wcale nie tak dużo, a podróbek nie chcesz.

Podobno wyszłam z brzuszka mamy, trzymając w jednej ręce komputer, a w drugiej pióro. Ponadto uwielbiam czarny humor, a ironia to moje drugie imię. Śmieszą mnie rzeczy, które normalnych ludzi doprowadzają do płaczu, a płaczę najczęściej nad marnością świata oraz na „Rozmowach w toku”. Zawsze muszę mieć inne zdanie niż wszyscy i zawsze chcę pokazać światu, że się myli. I zawsze mi się udaje.
  • Bi-es Mała

    Dobrze napisane 🙂 W dzieciństwie miałam kilka czworonogów, teraz nie pozwala mi na to miejsce zamieszkania ;( Marzy mi się piesek, teraz wszyscy zauważyłam chodzą ze szczeniaczkami.

    • Pamiętaj, marzenia się spełniają 😉

  • Agnieszka Boeske

    Prawda, często się to słyszy – najlepiej na takie tendencyjne pytania mieć przygotowane zabawne odpowiedzi, i nauczyć się totalnego dystansu. Ty i pies macie być szczęśliwi. I tyle 🙂 Na szczęście, dużo jest psolubnych ludzi dookoła i można też nawiązać naprawdę fajne, wartościowe rozmowy przy okazji wychodzenia z czworonogiem!

    • To prawda, można poznać świetnych ludzi 😉

  • Meriska M

    Otóż dokładnie tak to wygląda 🙂